Jak zapisać stronę WWW jako plik PDF?

W uzupełnieniu wpisu “Tworzenie i edycja PDF online“, chciałbym przedstawić dzisiaj dwa serwisy służące zapisywaniu oglądanych stron WWW, jako dokumentów PDF.

Rysuj zawsze i wszędzie

Dzisiaj chciałbym przedstawić dwa ciekawe podejścia do rysowania.

Pierwsze z nich to codzienne rysunki kobiecych i męskich postaci, rysowane przez Kyle T. Webstera bardzo prostą, ale intrygująca kreską.

Drugi przykład to rysunki tworzone przez Boy Obsolete na jednorazowych kubkach do kawy.

P.S. Oczywiście zapomniałem o “Savage Chickens” Douga Savage, rysowanach na karteczkach Post-It.

Zebrane wiadomości ze świata projektowania stron i grafiki komputerowej

Czasami warto wiedzieć co w trawie piszczy i co ciekawego ostatnio można znaleźć w sieci na temat projektowania graficznego. Warto wtedy odwiedzić trzy strony będące agregatorem wiadomości z wielu serwisów i blogów poświęconych grafice:

Strony www jako szybki notatnik

W sieci pojawiło się kilka ciekawych serwisów, umożliwiających szybkie tworzenie prostych stron www. Szukając zastosowania dla takich stron myślę, że mogą być świetnym miejscem na uzupełnianie wpisu na platformie mikro-blogowej (Twitter, Blip), zamieszczenie ogłoszenia, czy też sposobem na szybkie zanotowanie informacji lub przekopiowanie sobie treści z kilku stron do późniejszego przejrzenia. Wszystkie tego typu serwisy nie wymagają zalogowania, przypisują nam domyślny adres, ale możemy też go zmienić zgodnie z naszymi wymaganiami. Najprostsze to systemy do tworzenia pojedynczych stron:

Najciekawszym jednak przedstawicielem serwisów do szybkiego tworzenia notatek online jest serwis, który używam od kilkunasty miesięcy, czyli drop.io. Nie wymaga logowania, ale jeśli chcemy, możemy zabezpieczyć stronę hasłem (gościa i administratora), a liczba opcji jest długa i zaskakująca. Przydzielone na jeden adres 100MB można wypełniać dowolną zawartością (zdjęcia, pliki, tekst, linki). Dokumenty można podglądać dzięki wbudowanym przeglądarkom opartym m.in. o serwis Scribd iPaper, a zdjęcia edytować dzięki integracji z serwisem Aviary. Treść można dodawać przez wysyłanie maila na adres nazwa@drop.io (serwis może zatem służyć jako chwilowy adres e-mail). W USA można dodawać notatkę głosową dzwoniąc na unikany numer każdego drop’a, a nawet prowadzić rozmowy konferencyjne. Całość można wyświetlać jak blog, stronę, katalog plików lub prezentację online. O pojawieniu się nowych elementów (np. w użytku grupowym) można być powiadamiany przez e-mail lub RSS. Każdy drop ma wbudowany chat (można zrobić z niego swój własny kanał do rozmowy lub wykorzystać jako sposób wymiany myśli z użytkownikami pracującymi w trybie prezentacji). Całą zawartość drop’a można też ściągnąć w postaci pliku zip… Ufff, wszystkich, niezwykłe ciekawych opcji trudno tu wymienić. Szkoda tylko, że nie wszystkie dają się sensownie wykorzystać poza USA i że w darmowej wersji mamy tylko 100MB, ale na drobne “sprawunki” to wystarczy. Całość działa z otwartym systemem API w którym tworzone są rożne aplikacje wykorzystujące system drop.io (np. do wysyłania dużych plików znajomym).

Dla osób przekonanych do prowadzenia notatek online i dzielenia się nimi z innymi polecam natomiast serwis Springnote. Po założeniu konta, oferuje on: 2GB miejsca na notatki i pliki, hierarchiczną strukturę wpisów, możliwość śledzenia wpisów innych użytkowników, przedefiniowane wzory notatek, wstawianie tabel, filmów, map, kalendarzy, równań itp. Stworzone strony notatek można publikować z rożnymi prawami dostępu. Można je też ściągnąć jako pliki HTML.

Jak stworzyć film animowany?

W nawiązaniu do bardzo popularnej notki “Jak stworzyć własny komiks?“, postanowiłem rozwinąć temat narzędzi online, przeznaczonych do wspomagania tych osób, które nie mają wielkich zdolności rysunkowych, ale chciałyby stworzyć własną, rysunkową formę fabularną. Dzisiaj przedstawię kilka serwisów, z pomocą których można stworzyć własny film animowany:

Jeżli ktoś czuje się na siłach, do stworzenia własnego filmu animowanego od zera, z własnych rysunków lub zdjęć, to mogą mu się przydać specjalne programy:

Internetowe wizytówki – minimalizm w stronach www

Niedawno znalazłem chyba najbardziej minimalistyczną, a jednocześnie w pełni funkcjonalną osobistą stronę www. Należy ona do twórcy pewnego zestawu ikon. Oto ona (Pen & Think):

minimalistic

To wszystko. Nic więcej. Pierwszy link prowadzi do mapy Google, drugi do strony Google dla pracowników, trzeci to link do konta Flickr, czwarty do Twittera, piąty na stronę z ikonkami, a szósty do formularza kontaktowego stworzonego jako dokument Google Docs.

Pomyślałem, że to rozwianie genialne w swojej prostocie. Nie zawsze trzeba się silić na specjalną stronę. Większość naszej obecności w sieci to tzw. “life stream”, czyli wpisy na blogach, komunikatorach, zdjęcia w galeriach (w większości doskonale zastępujących własną stronę www). Skoro tak, to dlaczego w przypadku, gdy ktoś jednak chce mieć własną storonę, to nie potraktować jaj jako agregatora innych używanych serwisów. Okazuje się, że istnieją już serwisy prezentujące takie podejście i umożliwiające stworzenia własnej wizytówki:

Oczywiście podobne strony można stworzyć samemu, we własnej domenie. Galeria kilkunastu takich stron jest dostępna w serwisie Design Meltdown:

CSS3 – stylowy rozwój

Wielu z projektujących serwisy WWW od lat boryka się z urozmaiceniem ich strony wizualnej, bez nadmiernego przeładowania kodem i grafiką. Niestety nawet tak drobne efekty jak cień, zaokrąglenie narożników, czy przezroczystość elementów musiałby być tworzone za pomocą elementów bitmapowych lub JavaScript.  Odpowiedzią na te problemy jest kolejne wcielenie standardu CSS, czyli CSS3. Poniżej przedstawiam dwa ciekawe linki z przykładami co można zrobić dzięki CSS3 (póki co tylko w kilku najnowszych przeglądarkach):

Są wakacje

design blog

Polski design i wzornictwo przemysłowe

Zainteresowała mnie ostatnio problematyka projektowania, designu, wzornictwa przemysłowego i szeroko rozumianych wizualnych aspektów produkcji i marketingu. Okazuje się, że mimo wielu chlubnych tradycji, polskie wzornictwo dopiero walczy o należną mu pozycję i całkiem niedawno powstały organizacje mające na celu promocję projektantów i ich dokonań. Poniżej przedstawiam zestaw ciekawych linków na temat wzornictwa, jaki znalazłem, przeszukując polskie zasobu sieci:

Prezi – koniec syndromu PowerPointa

Linearny, przewidywalny styl prezentacji w PowerPoincie i innych typowych programach prezentacyjnych odcisnął swoje piętno nie tylko na stylu przekazywania informacji biznesowej, czy akademickiej, ale nawet na przyzwyczajeniach komunikacyjnych. Zaczynamy myśleć niepełnymi zdaniami i wypunktowaniami.

Od dłuższego czasu próbuję znaleźć narzędzie pozwalające na ciekawą, nielinearną prezentację myśli, projektów i innych treści. Takie narzędzie nareszcie powstało. Nazywa się Prezi i jest opartym o Flash, intuicyjnym systemem tworzenia prezentacji online i offline (prezentację można zgrać na dysk, razem z programem do odtwarzania). Tworzenia prezentacji w Prezi to praca z tekstem, grafiką i ich zblokowaniami, oparta o pomysł płynnego przybliżania i oddalania treści oraz przepływów między elementami wirtualnej tablicy. Trudno to wytłumaczyć, radzę spróbować samemu. Jedyny mankament narzędzia to, że w wersji darmowej umieszcza ono swoje ogromne logo w prezentacji.

Czerwony Kapturek w wersji infograficznej

Jakiś czas temu pisałem o infografice, czyli sztuce przekazywania informacji obrazem. Dzisiaj chciałbym Wam pokazać infograficzną wersję bajki o Czerwonym Kapturku. W sam raz dla dzieci społeczeństwa postinformacyjnego.

Wycinanki, czyli kanciasta sztuka

Pamiętacie wycinane serwetki, modele z kartonu i inne cuda, które można wykonać dzięki odrobinie papieru, nożyczkom i klejowi. Są ludzie, którzy wycinanki przenoszą na wyższy poziom.

Serwis “Cubeecraft” umożliwia pobranie szablonów do wycinania i sklejenia rożnych postaci.

Z kolei Bert Simmons idzie o krok dalej, tworząc realistyczne, papierowe rzeźby-portrety osób.

Nie oceniaj książki po okładce – Dlaczego nie?

Pisałem już o pierwszych stronach gazet z całego świata w notce “Ciekawy serwis: Newseum – Today’s Front Pages” oraz o pierwszych minutach filmów i seriali, czyli sztuce sekwencji tytułowych (“Ispirujących kilka pierwszych minut“). Dzisiaj chciałbym Wam polecić serwis prezentujący dokonania w zakresie projektowania okładek książek. Okładki książek, obok plakatów, są chyba najciekawszymi przykładami powszechnego i użytkowego wykorzystania projektowania graficznego. Zachęcam więc do obejrzenia serwisu “The Book Cover Archive“.

A oto jak można artystycznie przetworzyć okładki książek - Thomas Allen’s Book Art Photography.

iPlotz – modelowanie i tworzenie prototypów stron www

W nawiązaniu do notek “Praca grupowa nad dokumentami i grafiką” oraz “Jak współpracować zdalnie z klientem?” oraz innych rozważań na temat ułatwienia sobie procesu twórczego i współpracy z klientem przy tworzeniu nowego serwisu www, chciałbym dzisiaj przedstawić serwis Iplotz. Umożliwia on nie tylko nanoszenie komentarzy i uwag na istniejące projekty graficzne, ale też tworzenie prototypów wyglądu stron z gotowych elementów. Całkiem ciekawy pomysł do zgrubnego projektowania layoutu i innych elementów interfejsu.

RSSy po swojemu

Jakiś czas temu w notce “Ciekawe serwisy: RSS inaczej” opisywałem rożne serwisy pokazujące w niestandardowy sposób podane RSSy lub wiadomości ze świata. Dzisiaj chciałbym pokazać kilka narzędzi, ułatwiających regularne czytanie wiadomości z ulubionych serwisów. Szczerze mówiąc, z powodu masy wyskakujących reklam na portalu gazety.pl i innych popularnych gazet, wiadomości ze świata mam zamiar czytać tylko przez niezaśmiecone kanały RSS.

Pierwszy serwis to xFruits, który po zarejestrowaniu pozwala tworzyć rożne agregacje kanałów RSS, do postaci nowego kanału, strony www, e-maila, pliku PDF lub na własnego bloga. Spodobał mi się z powodu mnogości opcji i prostoty użytkowania. Można w nim przykładowo złączyć kilka ulubionych RSSów w jedną stronę WWW i traktować jako osobisty dziennik, bez konieczności odpalania czytnika RSS.

Sokoro o osobistych dziennikach mowa, to ciekawym przykładem jest serwis Tabbloid, który na podstawie wpisanych RSSów generuje nam elegaancką gazetkę w postaci pliku PDF, wysyłanego na nasze konto pocztowe co tydzień lub codziennie. Jeżeli ktoś czyta kanały nieregularnie i chciałby sobie poczytać je na laptopie w drodze do pracy to całkiem ciekawa opcja.

Do rożnych kombinacji z zawartością stron WWW, RSSów, XMLów itp., służy serwis Dapper: The Data Mapper.  Jeszcze nie rozpoznałem jego możliwości, ale wygląda na to, że można za pomocą tego serwisu generować dowolne strumienie i wyciągi informacji, z dowolnych źródeł.

Ciekawe, że RSSy w pewnym sensie znacząco zmniejszaję istotność oprawy graficznej stron. Sczególnie tych z wiadomościami lub blogami. Wygląda na to, że teraz trzeba dbać nie tylko o oprwę graficzną całej strony, ale i odpowiednią ilustrację poszczególnych wiedomości (zdjęcia, rysunki, infografiki).

Następna strona »