Alfabetyzm wizualny

Wróciłem niedawno z konferencji „Alfabetyzm wizualny. Teoria i praktyka.” Było to niezwykle ciekawe spotkanie badaczy kultury, sztuki i komunikacji wizualnej, na którym  próbowaliśmy dojść do istoty wizualności i umiejętności jej odczytywania we współczesnej kulturze, edukacji i nauce. Mnie szczególnie zainteresowało jak wiele kompetencji musimy obecnie posiadać, aby interpretować wszechobecną kulturę wizualną, zwłaszcza w czasach, gdy coraz częściej mówi się nadmiernej estetyzacji rzeczywistości (por. anestetyzacja Wolfganga Welscha).

Sam starałem się opowiedzieć na jak wiele aspektów wizualnych musi zwracać współczesne przedsiębiorstwo. I to nie tylko na poziomie funkcjonalnym (wzornictwo, architektura, wygląd personelu, percepcja cen i danych liczbowych, infografika, corporate identity, estetyka reklamy), ale także strukturalnym i strategicznym (design thinking, estetyka organizacji).

Z kwestii, których sami doświadczamy, warto zauważyć, że sam dialog społeczny przenosi się z warstwy werbalnej na obrazkową. Kiedyś zdarzało się, że artyści odpowiadali swoimi obrazami na obrazy innych twórców. Dzisiaj sami reagujemy na to, że ktoś zamieścił na blogu jakiś obrazek, innym obrazkiem (tzw. „reakcje” w serwisach Tumblr, YouTube, czy Soup). Dodajcie do tego powszechność fotografowania oraz rzeczywistość rozszerzoną (ang. Augmented Reality) i robi się coraz ciekawiej.

1 Response to “Alfabetyzm wizualny”


  1. 1 Wilgotny 25 Październik 2012 o 11:22

    O tak, przygotowuje się na ciekawsze czasy, przede wszystkim graficznie. Na inforgrafiki jest szał, a i szkoły powoli przekonują się do graficznego nauczania (oczywiście w USA, a nie w PL…), coraz więcej jest kanałów na YT, które skomplikowane kwestie objaśniają za pomocą krótkich animacji. Przyszłość to raj dla grafików:)


Comments are currently closed.




%d bloggers like this: